niedziela, 26 marca 2017

FC Horní Bludovice - Lokomotiva Louky (Karvina) 26.03.2017

Fotorelacja wraz z opisem z meczu Moravskoslezský kraj A1A Karvina - Okresní přebor mužů - sezon: 2016/2017.
Mecz 2017: 12













FC Horní Bludovice - Lokomotiva Louky (Karvina) 26.03.2017 (3-5) 8-Poziom-Czechy 
Att:100 H:15:00 Cena: 15Kc FOT MOV
Stadion FC Horní Bludovice


Bilet z cyklu: Nihil novi.

Na niedzielę nie mogłem się zdecydować jaką opcję meczową wybrać. W końcu postanowiłem pojechać na spotkanie Baník Fučík Orlová - Slovan Záblatí. Na obiekcie Banika do tej pory nie zaliczyłem żadnego meczu. Inaczej mówiąc to miał być odhaczony najbliżej położony stadion od domu, gdzie nie widziałem jeszcze meczu. Na miejscu okazało się, że mecz rozegrany zostanie na boisku treningowym, co mnie zmartwiło. Do zawodów było jeszcze 30 minut i zacząłem kalkulować. Postanowiłem zaryzykować i pojechać 13 km dalej do Horni Bludovice na mecz tej samej ligi i o tej samej porze (na szczęście miałem ten mecz w rozpisce). Tym sposobem mogłem zaliczyć także nowy stadion do 25 km od domu i nie byłbym tego dnia stratny. W drodze na obiekt nie obyło się bez komplikacji tzn. roboty drogowe, ruch wahadłowy, światła drogowe w Hawierzowie. Po przyjeździe do Horni Bludovice pozostał jeszcze jeden malutki problem tzn. nie wiedziałem, gdzie jest stadion, a do meczu było tylko 10 minut. Najpierw parę przypadkowych osób nie wiedziało gdzie grają, aż w końcu szef miejscowej knajpy mi wytłumaczył. Do końca nie byłem pewny czy dobrze jadę ale w końcu wyłoniło się boisko. Na miejscu czekała jeszcze jedna przeszkoda, a dokładnie brak parkingu. W końcu zaparkowałem z tyłu jakiegoś sklepu, który znajdował się jakieś 300 metrów od placu gry. Jak się później okazało, parkowali tam także inni kibice i piłkarze. To aż nie do pomyślenia, aby w niedużej miejscowości, nie było możliwości zaparkowania blisko boiska, no chyba że jesteśmy w Chrząstawie.

Ostatecznie była jakaś piąta minuta meczu z "groszami" kiedy pojawiłem się na miejscu. Jak widać goli nie przegapiłem.


Gospodarze w żółtych koszulkach.




Oczywiście na meczu był pełen asortyment, czyli piwo i kiełba dla kibiców.

W tej sytuacji padł gol na 1-0 dla gospodarzy.

Radość po bramce.

Dwudziesta minuta na tablicy, wynik już 3-1 a...

... niektórzy kibice dopiero weszli na teren obiektu. :)


Popijająca kawę Pani przy stoliku sprzedawała bilety za 15 Kc. Co ciekawe na meczu była nawet kontrola biletów, wśród kibiców, którzy nie przeszli przez widoczne wejście.





Szyta flaga oraz...

...baner z nazwą klubu.




Kiełbasę można było zjeść pod dachem.










Zawodnik Lokomotivy z numerem 13 to chyba najwyższy piłkarz jakiego widziałem na żywo. Niczym Jan Koller strzelił w tym meczu bramkę głową (Gol na filmie).


W tle miejscowa szkoła w żywych kolorach.







Obok boiska płynęła rzeka, więc nie mogło zabraknąć etatu dla wyławiacza piłek.

Jak na lidera tabeli przystało, mecz lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy po 20 minutach prowadzili 3-1. W ostatniej akcji pierwszej połowy, goście trochę nieoczekiwanie doprowadzili do remisu 3-3. Po przerwie Louky jeszcze bardziej zaskoczyli miejscowych, ponieważ szybko strzelili dwa kolejne gole. Ostatecznie to ciekawe spotkanie zakończyło się wynikiem 3-5. Tabela: 1 i 6.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz