niedziela, 22 marca 2026

Beskyd Bukovec - Sokol Mosty u Jablunkova 22.03.2026

Fotorelacja wraz z opisem z meczu: Moravskoslezský kraj A1B Frýdek-Místek.

Mecz 2026: 11.

Stadion nr #624

 

 

 

 

 

Beskyd Bukovec - Sokol Mosty u Jablunkova 22.03.2026 (4-2) 8-Poziom

Att: 115 H: 15:00 Cena: 30 Kc MOV

 


Do Bukovca koniecznie musiał to być wyjazd kolejowo-rowerowy i taki faktycznie się okazał. To pierwszy tego typu wyjazd na mecz w moim CV. Na zdjęciu tuż przed budynkiem, widać granicę turystyczną Zebrzydowice-Karvina (Polska-Czechy). Z kolei z lewej strony, granica przebiega równolegle do drogi, kilka metrów obok niej.

Dworzec w Karvinie.

Podróż do Navsi.


Trasa Navsi, Jablunkov, Pisek, Bukovec i na koniec na chwilę jeszcze do Polski do Jasnowic.

Centrum Bukovca. Miejscowość posiada min. stok narciarski z całą niezbędną infrastrukturą. 


Miejscowość posiada min. stok narciarski.

Granica Państwa (Bukovec-Jasnovice)

Jeden z celów wycieczki, czyli położony tam w dole, najdalej na wschód miejsce w Czechach, także w Bukovcu.

Kamień i słup graniczny, które wyznaczają ten punkt najdalej na wschód. GPS: 49°33'02.1"N 18°51'33.2"E. Dalej już tylko Azja :P.


Z punktu najbardziej na wschód na stadion, miałem prawie 5 km.

Najdalej na wschód położony klub w Czechach.

Przez te górskie tereny, na stadionie byłem dopiero 20 minut przed meczem.





Oryginalna ławeczka.

Kryta także piękna. 

Główna trybuna wisiała trochę w powietrzu.



Bukovec w jaśniejszych koszulkach.





























Ulubieniec miejscowych, czyli z numerem 8 Krenželok Josef.









Jedna z łóż z możliwością przejścia na płytę boiska.


Tutaj nie popisał się bramkarz gości, ponieważ przepuścił bramkę z połowy boiska.














W przerwie natrafiłem na znajome rarytasy.


Dojście do stadionu z amfiteatrem.

Zgodowa knajpa, bo w niej min. szale United i City z Manchesteru, obok siebie.























Dwaj weterani w obu drużynach.





O ile dzień wcześniej na Polonii Bytom, widziałem pierwszego gola w 30 sekundzie, to dzisiaj 1 gol meczu padł chyba w 10-15 sekundzie. Tylko jednego weekendu widziałem zatem prawdopodobnie 2 z 4 najszybciej strzelonych bramek. Mowa o meczach na których byłem. Zatem tę szybką pierwszą bramkę zdobyli najpierw goście, po strzale pod poprzeczkę z odległości około 25 metrów. Do przerwy było jednak 2-1 dla gospodarzy. Zaraz po przerwie padło wyrównanie na 2-2. Końcówka meczu należała jednak do gospodarzy i ostatecznie wygrali 4-2.

Po meczu, ponownie na rower i kierunek dworzec w Navsi.


Karvina.

Jeszcze 6 km do domu.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz