Fotorelacja wraz z opisem z meczu: A-klasa Bielsko-Biała.
Mecz 2025: 67
Stadion nr #604
Wilamowiczanka Wilamowice - Sokół Hecznarowice 16.08.2025 (2-1) 8-Poziom
Att: 150 H: 14:00 Cena: 10 zł MOV
 |
Wiedziałem, że Wilamowiczanka ma ładne cegiełki i nie zawiodłem się. |
 |
Wjazd do Wilamowic. Dopiero w domu zorientowałem się, iż na tablicy przy drodze jest powitanie, także w języku... Wilamowskim. Tak, tak, to nie pomyłka i polecam materiały w internecie na ten temat. To jeden z kilku języków germańskich i ludności, która dawno temu osiedliła się w Wilamowicach. Pochodzenie języka jest holenderskie i anglosaskie. W spisie powszechnym z 2021, język ten zadeklarowało 10 osób. Chyba można go określić jako jeden z tych, jaki używają mieszkańcy Polski (Polacy?), na równi z polskim, śląskim, czy kaszubskim. |
 |
Budynek klubowy i z tego co się zorientowałem, były tam także mieszkania. |
 |
Obiekt ładnie jest oflagowany. |
 |
Budka z lodami na stadionie. |
 |
Tuż obok stadionu, jest słynny sklep właściciela rodem z Portugalii. Rzuciła mi się w oko jednak elewacja, inna niż wszystkie. OK, dosyć tych pierduł, bo nie przyjechałem tutaj opisywać sklepy, a stadiony. |
 |
Z jeden strony, wzdłuż boiska, jest zainstalowana bieżnia. Wydobywał się z niej zapach jak ze sztucznych boisk. |
 |
Wilamowiczanka na biało-czarno. |
 |
Przed meczem spiker powitał klub kibica. Cóż z tego skoro nie prowadzili żadnego dopingu. Pierwsi fani jednak zasiedli na tej trybunie już na godzinę przed meczem! |
 |
Kiedyś tego arbitra spotkałem w czasie tego meczu w Zebrzydowicach. W Zebrzydowicach sędziował też na linii - link. |
 |
W czasie meczu można było zaopatrzyć się min. w pamiątki napoje i kiełbę. Na szczęście tutaj, ani w sklepie, nie trzeba było posługiwać się językiem Wilamowskim. |
 |
Trybuna klasa :). |
 |
Kolejny stadion w kolekcji z widokiem na góry. Bywały lepsze :P ale na takim Podlasiu, czy w centralnej Polsce to byłby chyba widok TOP. |
 |
Gospodarze wyszli na prowadzenie na początku meczu, po silnym strzale pod poprzeczkę. Tuż przed gwizdkiem na przerwę, padła bramka na 2-0, po rzucie karnym. Tuż po przewie, goście zdobyli kontaktowego gola. Po rzucie rożnym, piłka odbiła się od dalszego słupa, prosto na rękawicę bramkarza, po czy wpadła do siatki. Wynik końcowy już się nie zmienił tj. 2-1. |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz