Fotorelacja wraz z opisem z meczu: B-klasa Tychy.
Mecz 2026: 21.
Stadion nr #628
LKS Mizerów - LKS Brzeźce 19.04.2026 (1-5) 9-Poziom
Att: 160 H: 14:00 Cena: 0 zł MOV
Stadion LKS Mizerów (nowy)
.JPG) |
| Nadszedł dzień dzisiejszy, czyli otwarcie nowego stadionu w Mizerowie. |
-crop.JPG) |
| W drodze minąłem stary obiekt przy szkole, gdzie zaliczyłem 3 mecze. |
.jpg) |
| Nowy stadion jest oddalony o jakieś 500 metrów od starego i położony przy tej samej ulicy tj. Wyzwolenia, tuż za OSP. Na upartego, można było zaparkować przy starym obiekcie i przejść się pieszo na nowy. |
.jpg) |
| Nowy obiekt jak to nowy w niższych ligach, czyli wyposażony w składaną 2-rzędową trybunę. |
.JPG) |
| Gospodarze na żółto-czerwono. |
.JPG) |
| Otwarcia stadionu a tym samym pierwszego kopnięcia piłki dokonał honorowy prezes klubu LKS Mizerów tj. Alojzy Wuzik. |
.JPG) |
| Otwarcie przypadło na najważniejszy mecz w sezonie, czyli derby przeciwko LKS Brzeźce. |
.jpg) |
| Stadion ku zaskoczeniu miejscowych działaczy, mocno się wypełnił. Magnesem oczywiście były derby i otwarcie stadionu. Szkoda, że klub nie przygotował jakiś pamiątkowych cegiełek za symboliczną opłatę. |
.JPG) |
| Murawa na nowym obiekcie na szczęście naturalna. Stadion posiada też oświetlenie, czyli luksus. |
.JPG) |
| Nietypowa fotka, która wygląda jakby została połączona z dwóch zdjęć w miejscu, gdzie stykają się zawodnicy gości. |
.jpg) |
| W budynku OSP jest lokal, gdzie można było nabyć pewien napój i to w szkle. To rzadkość na polskich stadionach. Obiekt posiada także balkonik, z którego ładnie widać cały stadion. |
.JPG) |
| Z numerem 2 przy piłce, rumuński piłkarz gospodarzy - Mihai Ursachi. |
.JPG) |
| W oddali widoczny jest kościół w Brzeźcach właśnie. |
.JPG) |
| Pierwszą historyczną bramkę i za razem w pierwszym oficjalnym meczu seniorów na nowym stadionie w Mizerowie, zdobył wspomniany Mihai Ursachi. Trafienie odnotowano już w 1 minucie na prawą bramkę jak na zdjęciu. Akurat nieco się zagapiłem, ale gol padł, po strzale z bliskiej odległości od bramki, tuż przy lewym słupku. To by było tyle jeżeli chodzi o miłe chwile dla gospodarzy, ponieważ jeszcze przed przerwą było 1-1. W drugie połowie trafiali tylko goście. Różnica klas była widoczna i wynikiem 1-5 zakończył się mecz. Co ciekawe, pierwsze 4 trafienia dla gości, padły po strzale głową. Drugie trafienie gości nawet nagrałem tj. na 1-2 - Link. Sędzia na szczęście zbędnie nie przedłużał meczu, jakby wiedząc że śpieszę się na meczu Zrywu Bzie. Miałem raptem 15 minut, ale zdążyłem. |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz