sobota, 22 sierpnia 2026

Znicz Pruszków - Świt Szczecin 22.08.2026

Fotorelacja wraz z opisem z meczu: II liga.

Mecz 2026: 56.

Stadion nr #635

 

 

 

 

 

Znicz Pruszków - Świt Szczecin 22.08.2026 (1-1) 3-Poziom

Att: 410 H: 16:30 Cena: 25 zł MOV

 


Po zaledwie 3 miesiącach, moja druga w tym roku wizyta w stolicy, gdzie miałem bazę wypadową na dwa mecze w dwa dni. W tej relacji przygoda numer 1.

Z centrum miasta ze stacji Warszawa Śródmieście (nieopodal Dworca Centralnego), jako cel obrałem sobie Pruszków. Pod uwagę brałem jeszcze mecz Ursusa, zresztą jak w czasie poprzedniej wizyty. Ursus musi jeszcze poczekać.


Pruszków.



Jakiś 1 km marszu i byłem nieopodal stadionu.




Oryginalne główne wejście na stadion.


Stadion Znicza już od jakiegoś czasu miałem na mojej liście życzeń. Raz priorytetowo, raz trochę mniej, ale w końcu dojechałem.

W klubie tym karierę zawodową zaczynał Robert Lewandowski (nie mam tutaj na myśli klubów juniorskich). Jeżeli chodzi o kluby Lewandowskiego to w czasie domowego meczu odwiedziłem jeszcze FC Barcelonę. Tam jednak pojawił się dopiero po mojej wizycie.






Stadion w Pruszkowie ma bardzo ładną trybunę główną. Kolorytu dodaje obiektowi, stojący hotel za jedną z bramek. Stadion ten robi jednak furorę i to na świecie z innego powodu. Bardzo popularny w sieci jest sektor gości, przypominający... klatkę dla zwierząt.




Na zdjęciu wspomniany sektor gości. Tego dnia nie było w niej fanów gości. Kilku kibiców ze Szczecina, siedziało na skraju krytej, od strony szatni.




Tablica po angielsku :).










Gospodarze na żółto-czerwono. 













W czasie meczu mocno się rozpadało. Na szczęście przed końcem zawodów, opad ustąpił. 























Pruszków to teren Legii.

Fani gospodarzy wywiesili kilka ładnych flag.



W klubowym lokalu można było nabyć kiełbę. Nie była duża i na szczęście nie droga. Tym razem nie było degustacji.

Na meczu widzów było nieco ponad 400, przy pojemności 2097. Pisząc tę relację na późniejszym meczu Znicz - Cracovia w Pucharze Polski (awans Znicza), widzów było już prawie 1000.












Wodzirej zachęcał do dopingu wszystkie sektory.

Lot z Warszawy do Nowego Jorku. Boeing 777 Reg. EC-OJL. Co chwilę można było dostrzec w czasie meczu samoloty. Ten był chyba największy.








Faworytem spotkania byli gospodarze. W meczu padł jednak remis. Oba trafienia odnotowano w pierwszej połowie. Najpierw na 1-0 i 1-1. Obie bramki tutaj


Powrót do centrum stolicy już nie SKM, a Kolejami Mazowieckimi. Oba przejazdy w cenie biletu weekendowego ZTM Warszawa.

1 komentarz:

  1. Fajnie, że zaliczyłeś wreszcie stadion w Pruszkowie. To teraz już na mecz Ursusa zapraszam. :) Jacek Charon

    OdpowiedzUsuń