sobota, 11 stycznia 2025

FK Frydek-Mistek - FC Hlucin 11.01.2025

Fotorelacja wraz z opisem z meczu sparingowego. 

Mecz 2025: 2

Stadion: #582






FK Frydek-Mistek - FC Hlucin 11.01.2025 (3-2) Sparing

Att: 65 H: 13:30 Cena: 0 Kc MOV

Stadion Areal Bazaly (sztuczna trawa) (Ostrava)


Po meczu w Karvinie, miałem 30 minut czasu aby dojechać do Ostravy na drugie spotkanie. Nawigacja wskazała 25 minut na dojazd i tak też było. Pięć minut zapasu czasowego trzeba było doliczyć na dojście, przez budynek klubowy Arealu Bazaly.


Stary stadion Bazaly, kilka lat od jego zamknięcia, zamienił się w centrum treningowe Banika. Ostatni ligowy mecz pierwsza drużyn Banika, rozegrała tutaj 30.05.2015 przeciwko Dukli Praga. Stary stadion Bazaly, kilka lat od jego zamknięcia, zamienił się w centrum treningowe Banika. Na szczęście powrócił pomysł, aby zbudować w tym miejscu jednak nowy stadion z prawdziwego zdarzenia. Sprawy poważnie rozpoczęły swój bieg w poprzednim roku. W tym roku planowane jest rozstrzygnięcie konkursu na projekt stadionu.

Dwa boczne boiska stadionu Banika. Na dalszym, sztucznym, rozegrano dzisiejszy mecz.


Boczna płyta ładnie komponuje się z nasypem i punktem widokowym na miasto.

Obie drużyny spotkały się na neutralnym gruncie. Formalnym gospodarzem była drużyna z Frydka-Mistka (czerwono-białe koszulki). Obra kluby reprezentują trzeci poziom rozgrywkowy.





Fani z Hlucina. Nie wiem co tam robi akurat flaga Vrchoviny.















Na zdjęciu Dominik Smekal. W dzisiejszym meczu, zagrał przeciwko swojemu byłemu klubowi z Hlucina. W 2022 roku byłem na meczu pucharowym Hlucina z grającym w Lidze Mistrzów Pilznem. Smekal zdobył wtedy 3 bramki, a Hlucin sensacyjnie awansował. W CV ma także drużynę juniorów Interu Mediolan.




Bazaly.

W przerwie była zmiana trybuny, a do przejścia miałem aż 700 metrów.

Już prawie na miejscu.

Tadam. Drugą połowę oglądałem z powyżej wspomnianego punktu widokowego. Na zdjęciu widok na  na ratusz, oraz z prawej strony na obecny stadion Bazaly.




Ratusz.





Ponownie Bazaly.










Nie było może tak potrzebne, ale w zasie trwania drugiej połowy, odpalono światło.









Wynik meczu zmieniał się następująco: 1-0, 1-1, 2-1, 3-1, 3-2. Zdecydowanie najładniejsza była 1 bramka. Piłka po strzale za kołnierz bramkarza, wpadła do bramki, po odbiciu od słupka. To był koniec piłkarskich emocji na dzisiaj, ale nie koniec sportowych emocji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz